Nieoficjalne a jednak szkodzą.

W ciągu 3h i 43 pierwszych minut po epickiej wymianie komentarzy pomiędzy moderatorem fan page’a Apple Polska a jego fanami został napisany o tej wtopie 3 tomowy podręcznik…. Każdy, kto się nudził w pracy pomiędzy przygotowaniem jednej a drugiej strategii obecności marki w social media, musiał coś skrobnąć. Czy to na wall’u, czy to na swoim blogu.

Teraz już cała Polska wie jak NIE należy prowadzić dyskusji i jakich treści nie zamieszczać.

Jednak ostrzeżenie pojawiło się już na początku tygodnia na fan page’u Bentley’a. Dla laików przypomnę, iż jest producent jednych z najdroższych i najbardziej luksusowych limuzym. Otóż ten raczej nieoficjalny profil (na stronie www nie ma przekierowań do platform social media) zamieścił post, którego niestety nie zrobiłem screena. Zdjęli go już..SmuteczeQ. Post brzmiał mniej więcej tak:

„Wesprzyjcie nas swoimi datkami, abyśmy mogli dzięki nim otworzyć swojego bloga.”

Bardzo szybko pojawiły się dziesiątki wpisów na temat porównania kosztu najtańszego modelu Bentley’a a kosztu stworzenia bloga. Zamieszczonych też zostało wiele wpisów przypominających niejako, że fan page jest nieoficjalny i na pewno Bentley takiej prośby nie wystosował. Jednak niesmak pozostał. Swoją drogą ciekawe ilu wiernych fanów przesłało pieniądze…

Jaki z tego morał?
Nie pozwólmy nie swoim dzieciom biegać po naszym ogródku.

Jak widać nie tylko w Polsce zdarzają się social mediowe „kwiatki” takie jak Apple Polska i Jan Niezbędny, gdzie marka jest naprawdę przyjazna konsumentowi a mimo to dostaje rykoszetem ludzkiej głupoty.

Nieoficjalne a jednak szkodzą.

W ciągu 3h i 43 pierwszych minut po epickiej wymianie komentarzy pomiędzy moderatorem fan page’a Apple Polska a jego fanami został napisany o tej wtopie 3 tomowy podręcznik…. Każdy, kto się nudził w pracy pomiędzy przygotowaniem jednej a drugiej strategii obecności marki w social media, musiał coś skrobnąć. Czy to na wall’u, czy to na swoim blogu.

Teraz już cała Polska wie jak NIE należy prowadzić dyskusji i jakich treści nie zamieszczać.

Jednak ostrzeżenie pojawiło się już na początku tygodnia na fan page’u Bentley’a. Dla laików przypomnę, iż jest producent jednych z najdroższych i najbardziej luksusowych limuzym. Otóż ten raczej nieoficjalny profil (na stronie www nie ma przekierowań do platform social media) zamieścił post, którego niestety nie zrobiłem screena. Zdjęli go już..SmuteczeQ. Post brzmiał mniej więcej tak:

„Wesprzyjcie nas swoimi datkami, abyśmy mogli dzięki nim otworzyć swojego bloga.”

Bardzo szybko pojawiły się dziesiątki wpisów na temat porównania kosztu najtańszego modelu Bentley’a a kosztu stworzenia bloga. Zamieszczonych też zostało wiele wpisów przypominających niejako, że fan page jest nieoficjalny i na pewno Bentley takiej prośby nie wystosował. Jednak niesmak pozostał. Swoją drogą ciekawe ilu wiernych fanów przesłało pieniądze…

Jaki z tego morał?
Nie pozwólmy nie swoim dzieciom biegać po naszym ogródku.

Jak widać nie tylko w Polsce zdarzają się social mediowe „kwiatki” takie jak Apple Polska i Jan Niezbędny, gdzie marka jest naprawdę przyjazna konsumentowi a mimo to dostaje rykoszetem ludzkiej głupoty.

Social media szybkie są!

W momencie gdy okazało się, że Boeing 767 lecący na Okęcie ma problemy z podwoziem, cała Polska zamarła mając w pamięci ostatnią katastrofę lotniczą z 10 kwietnia. Na szczęście tym razem wszystko zakończyło się dobrze na 100%.

A jak zareagował polski fejsik? Tą radosną nowiną podzieliły się dziesiątki tysięcy użytkowników, powstało ponad 10 fanpage’y z czego 2 po 8 godzinach mają po ponad 11 tysięcy fanów.

W sumie fajnie, że radosnymi nowinami tak ochoczo się dzielimy. Tak bardzo chcemy okazać swoją dumę z polskich pilotów. Z drugiej strony ciekawi mnie czy któryś z dwóch najprężniejszych fanpage’y o Kapitanie Wronie nie został założony z premedytacją. Tak, aby na fali entuzjazmu zbudować sobie zasięg i wcisnąć następnego dnia parę reklam i linków. Będę śledził i mam nadzieję, że miło się zaskoczę :)

A na koniec jeszcze jeden przykład szybkiego działania w SM:

No i linki do stron dla chętnych wyrazić swój szacunek Kpt. Wronie:
Brawo Kapitan Tadeusz Wrona
Kapitan Tadeusz Wrona – fan page

Edit: po 3h od napisania tego tekstu powyższe strony mają już po ponad 16k fanów…

Social media szybkie są!

W momencie gdy okazało się, że Boeing 767 lecący na Okęcie ma problemy z podwoziem, cała Polska zamarła mając w pamięci ostatnią katastrofę lotniczą z 10 kwietnia. Na szczęście tym razem wszystko zakończyło się dobrze na 100%.

A jak zareagował polski fejsik? Tą radosną nowiną podzieliły się dziesiątki tysięcy użytkowników, powstało ponad 10 fanpage’y z czego 2 po 8 godzinach mają po ponad 11 tysięcy fanów.

W sumie fajnie, że radosnymi nowinami tak ochoczo się dzielimy. Tak bardzo chcemy okazać swoją dumę z polskich pilotów. Z drugiej strony ciekawi mnie czy któryś z dwóch najprężniejszych fanpage’y o Kapitanie Wronie nie został założony z premedytacją. Tak, aby na fali entuzjazmu zbudować sobie zasięg i wcisnąć następnego dnia parę reklam i linków. Będę śledził i mam nadzieję, że miło się zaskoczę :)

A na koniec jeszcze jeden przykład szybkiego działania w SM:

No i linki do stron dla chętnych wyrazić swój szacunek Kpt. Wronie:
Brawo Kapitan Tadeusz Wrona
Kapitan Tadeusz Wrona – fan page

Edit: po 3h od napisania tego tekstu powyższe strony mają już po ponad 16k fanów…